Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

Stymulator

Porozmawiaj z osobami żyjącymi ze wszczepionym urządzeniem poprawiającym prace ich serca.

Stymulator

Postprzez gibon » 22 sty 2009 14:17

Stymulator
ech dziś miałem wizytę w Centru Chorób Serca... niestety jutro mam się zgłosić i będę miał wszczepiony rozrusznik... kurde a tak optymistycznie byłem nastawiony :/ może to ten numer gabinetu lekarskiego --> 13 :(

pozdrawiam, mam nadzieję, że jakoś to przeżyje heh

niech ekspert jak może napisze mi, czy przy takim wszczepieniu będę mógł jeszcze czasem wyjść w piłke pograć lub od czasu do czasu coś wypić ?? wiem głupie pytania bo zdrowie najważniejsze, ale baardzo ciężko będzie mi się z tego odzwyczaić...
gibon
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 35
Dołączył(a): 25 lis 2008 14:21

Re: Wyniki Holtera

Postprzez marii » 22 sty 2009 15:34

gibon napisał(a):ech dziś miałem wizytę w Centru Chorób Serca... niestety jutro mam się zgłosić i będę miał wszczepiony rozrusznik... kurde a tak optymistycznie byłem nastawiony :/ może to ten numer gabinetu lekarskiego --> 13 :(

pozdrawiam, mam nadzieję, że jakoś to przeżyje heh

niech ekspert jak może napisze mi, czy przy takim wszczepieniu będę mógł jeszcze czasem wyjść w piłke pograć lub od czasu do czasu coś wypić ?? wiem głupie pytania bo zdrowie najważniejsze, ale baardzo ciężko będzie mi się z tego odzwyczaić...


gibon to taka decyzja z dnia na dzień?? z tym rozrusznikiem??
wcześniej z tego co czytałam, nie było aż tak źle z Twoim zdrówkiem. trochę mnie zaskoczył taki obrót spraw. poczułes się gorzej?

Pozdrawiam
marii
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1274
Dołączył(a): 12 wrz 2008 21:15

Re: Wyniki Holtera

Postprzez gibon » 22 sty 2009 15:47

no zobaczyli holter ten co tu skopiowałem, następnie EKG co dziś rano jeszcze przed wizytom miałem robione, posłuchali serca i jutro mam się zgłosić... jestem zdołowany max :(
gibon
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 35
Dołączył(a): 25 lis 2008 14:21

Re: Wyniki Holtera

Postprzez dysia » 22 sty 2009 16:19

Hej! Nie załamuj się bo nie ma czym!!
Ja mam wszczepiony stymulator 7 msc temu i żyję normalnie, robię wszystko co robiłam wcześniej bez żadnych ograniczeń!!! Po 2 msc-ach zapomnisz że masz maszynkę bo nic się nie czuje jak ona pracuje. Na pewno poczujesz się za to silniejszy i bezpieczniejszy!
Głowa do góry!! Wszystko będzie dobrze!! Jak masz jakieś pytania to pisz! :P
Carpe diem...
dysia
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 322
Dołączył(a): 25 lis 2008 18:55

Re: Wyniki Holtera

Postprzez jakubklak » 22 sty 2009 21:44

witam,
tez mam stymulator, od prawie roku, wszczepiony w Instytucie w Aninie
robie wszystko co przed zabiegiem, pracuje ( po 10 dniach wrocilem do roboty), biegam, plywam itd, tydzien temu bylem nawet na nartach (a nie jezdzilem nawet bez stymulatora).mozna robic wszystko, czasem trzeba tylko uwaac zeby mocno nie uderzyc sie w okolice stymulatora.
generalnie w ogole nie czuje ze go mam ( widze-blizna), nie odczuwam zadnych oznak funkcjonowania- tak przynajmniej mi sie wydaje
i gdyby tylko nie te pieprzone skurcze komorowe to bylbym najszczesliwszym facetem na ziemii ......i czulbym sie najzdrowiej na swiecie, ale niestety sa parszywe dodatkowe komorowki....
jakubklak
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 42
Dołączył(a): 03 lis 2008 13:14

Re: Wyniki Holtera

Postprzez helhaim » 23 sty 2009 19:47

No właśnie... Gibonowi wstawiają rozrucha a ma dużo lepsze wyniki ode mnie a mi mówią, że to zbyt pochopna decyzja... Na podstawie 3 holterów które wykazały bradykardię nawet 30/min. Mam sie zgłosić gdyby się "coś" działo... Czyli co??> Mam czekać, aż bradykardia przerodzi się w asystolię albo serce mi zapauzuje jak będę rowerkiem pomykał i rozwalę sobie głowę?? Jak to jest??
"Chroń to co masz, gdy trzeba walcz i kochaj jak najmocniej.
Chroń to co masz, gdy trzeba walcz o kruche życie swoje. "
Avatar użytkownika
helhaim
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 50
Dołączył(a): 10 sty 2009 12:13
Lokalizacja: Kielce

Re: Wyniki Holtera

Postprzez martynika » 24 sty 2009 08:21

Decyzja o wszczepieniu stymulatora jest chyba bardziej zlozona. U mnie tez sie nad tym zastanawiaja, pomimo ze mam lepsze wyniki holtera niz Wy. Ale jestem po operacji kardiochirurgicznej i dwoch ablacjach, wiec serducho nieco oslabione. Na razie ja jestem na nie:)
martynika
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 194
Dołączył(a): 21 sty 2009 18:28

Re: Wyniki Holtera

Postprzez helhaim » 24 sty 2009 10:57

I bądź tu mądry... Zapewne decyzja o wstawieniu stymulatora nie opiera się tylko na holterze no ale chyba to badanie daje przegląd tego co dzieje się przez dobę z serduchem tym bardziej, że miałem robionego przez 2 doby pod rząd.... Sam se przecie nie postawie diagnozy... ufać lekarzom trzeba.. :?
"Chroń to co masz, gdy trzeba walcz i kochaj jak najmocniej.
Chroń to co masz, gdy trzeba walcz o kruche życie swoje. "
Avatar użytkownika
helhaim
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 50
Dołączył(a): 10 sty 2009 12:13
Lokalizacja: Kielce

Re: Wyniki Holtera

Postprzez gibon » 28 sty 2009 11:33

jestem już po zabiegu...

wciskanie stymulatora do przyjemnych nie należy... latasz ze stołem po całej sali...

kończy się znieczulenie to biedna toja ręka... mięśnie masz w opłakanym stanie... każdy ruch sprawia bóle...

aż do 27 lutego mam L4... straszne...

co do tych wyników, że mam całkiem niezłe... jak leżałem na stole też się dziwili, dlaczego mnie na wszczepnie rozrusznika skierowali... aż do momentu gdy wpadł jakiś specjalista co mi go wicskał i mówi, że mam dziwne te bloki, raz 4:3, 3:2 nagle 2:1... i jednak mi się należy...

narazie się dziwnie czuje... nie umiem przywyknąć do tej pracy serca...

ech i pomyśleć, że pół roku temu cieszyłem się pełnym zdrowiem ;(



EDIT:

pytanie do tych co mieli zabieg:

wy też mieliście temp. ciała w okolicy 37,5 po zabiegu każdego wieczoru... po podobno infekcji nie mam a ta temp. mi się co wieczór pojawia... nie wspomnę, że na ranie czuje takie dziwne pulsowanie od czasu do czasu... :( wkurzające...
gibon
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 35
Dołączył(a): 25 lis 2008 14:21

Re: Wyniki Holtera

Postprzez dysia » 28 sty 2009 16:57

Hej gibon!

Witaj w krainie kosmicznych cyborgów :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Wiem, że na razie jest nieprzyjemnie ( lekko mówiąc) ale to minie.
Dziura tzw loża na stymulator którą Ci zrobili w klatce musi się zagoić i musi się wytworzyć taka kieszeń-torebka wokół stymka. A na to trzeba czasu...

A teraz uwaga: unikaj szerokich i nagłych ruchów , szczególnie do góry i do tyłu lewą ręką przez ok. miesiąc.To ważne bo mi przez moją eeee głupotę z niewiedzy - puściły szwy mocujące zapas elektrod i w ciągu 2 tygodni w prawej komorze miałam kłębowisko elektrod bo przedsionkowa też wpadła do komory. Towarzyszyły temu częstoskurcze nad - i komorowe... Mało nie zeszłam. Po miesiącu od wszepienia - byłam operowana drugi raz - już w narkozie - bo wszystko musieli wyciągać , oczyszczać w środku z krwiaków itd. No ale teraz jest już dobrze....

Piszę Ci to wszystko bo ja nie wiedziałam o tych zaleceniach więc ich nie przestrzegałam i narobiłam sobie biedy. Tak bardzo chciałam udowodnić sobie i wszystkim że jest wszystko normalnie, że po 3 tygodniach(choć bolało) - grałam w siatkówkę itd - wiem wariatka jestem.. :D

Z każdym dniem będzie lepiej. Naprawdę będziesz znowu grał w gałę tylko pozwól się dobrze wygoić klatce piersiowej i serduszku - bo ono jest tak jakby podrapane od środka( podrażnione wsierdzie) no i jak wkręcali Ci elektrodę to zrobili we wsierdziu maleńką dziureczke - ona też się musi zagoić. Wsierdzie goi się ok. 10 dni. Więc L4 na luty jest jak najbardziej uzasadnione a potem... zaczynaj odzyskiwać kondycję...
Nie podnoś tą ręką nic cięższego niż 2 kg nawet jak już nic Cie nie będzie bolało...
Oburącz możesz podnosić rzeczy do 3 kg przez ok. miesiąc potem więcej ale wszystko z rozsądkiem...

GŁOWA DO GÓRY!!
Carpe diem...
dysia
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 322
Dołączył(a): 25 lis 2008 18:55

Następna strona

Powrót do Stymulatory, defiblyratory

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości