Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć ?

Problemy z arytmią komorową, nadkomorową, bigeminie, trigeminie, uczucie kołatania, walenia serca, podchodzenia do gardła, przeskakiwania itp.

skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć ?

Postprzez mroffa » 01 sty 2009 20:23

skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć ?
w chwilach bardzo stresujacyh mam takie dziwne kopanie, przewracanie, szarpanie serce (nie wiemjak to inaczej nazwac) Nigdy nie zdarzyly sie podczas badan chociaz tez sa bardzo stresujące. Czy to normalne? Nie wiem jak je zlapac. Holter wykryl niegorzne jakies dodatkowe skurcze ktorych nie czulam wtedy. A te ktore czuje sa straszne. To ejst ciag tych rpzewracan szarpniec.. Serce traci wtedy normalny tryb bicia jesli mozna to tak ujac tylko sie szarpie jakby chcialo uciec z klatki piersiowej. Nigdy nie ze mdlalam z tego powodu ale czulam sie jakby mialo to zaraz nastapic. W trakcie ejst zle samopoczucie:( Jestem okrepnie zestresowana osoba , zalekniona wiec to mnie bardziej dobija. Lekarz (bylam gdy bylam w ciazy) nic nie powiedzial na to co ja mu mowilam o tych szarpaniahc i kopaniach . stwierdzil ze albo jest wszystko ok albo medycyna nie zna mojego przypadku hmmmm Niby jest ok ale ja sie zle czuje:( i mam tachykardie z byle czego. czy mam isc do 3 kardiologa? czy jest sens? Nie wiem jak uchwycic te szarpania, nie mam ich na zawolanie (tego ciagu ). Jak wyczytalam na niektorych postach to niekttorzy maja takie pojedyncze kopniecia ale pomieszane z normalnym biciem serca nawet kilkadziesiat razy dziennie. Ja mam sporadyczne kopniecia pojedyncze tak raz na miesiac raz dziennie ale to zazwyczaj zalezy po jak bardzo stresujacym dniu ejstem. Pomijajac oczywiscie te ciagi szarpniec. Przepraszam ze tak chaotycznie ale myslac o tym co pisze juz mam szybką akcje serca:(
mroffa
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 226
Dołączył(a): 01 sty 2009 19:16

Re: skurcze dodatkowe??

Postprzez Kasia Bieżuńska » 02 sty 2009 08:44

nie kilkadziesiąt a kilka tysiecy dziennie.....
I don't........
Avatar użytkownika
Kasia Bieżuńska
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 428
Dołączył(a): 01 wrz 2008 13:41

Re: skurcze dodatkowe??

Postprzez mroffa » 02 sty 2009 08:54

IWtaj Kasia......a odczuwasz te skurcze?? czy Te Twoje sa niewyczuwalne bo jakos nie moge sobie wyobrazic takiego ogromu skurczow. Chyba ze wychodzi to podczas tego ciagu wtedy sie nie da tego policzyc bo serce szaleje niemiłosiernie!! Chce sie ze stresem sama uporać ale jakos mi ciezko. Nie che byc na tabletach bo one strasznie umulają i czlowiek jest nie do zycia. narazie biore validol tak na codzien ale w bardzo stresujacych sytuacjach nic mi nie pomaga:(
mroffa
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 226
Dołączył(a): 01 sty 2009 19:16

Re: skurcze dodatkowe??

Postprzez mirula » 02 sty 2009 10:11

Witaj.
Myślę, że poza dokładnym zdiagnozowaniem swojego serca powinnaś ostro zabrać się za leczenie nerwicy, którą chyba masz.
Nerwica to przecież też choroba i to taka, która potrafi dać nieźle w kość, a w dodatku niektórzy lekarza ją bagatelizują.
Nie potrafię powiedzieć na ile powinnaś brać leki, które jak piszesz przymulają. To sprawa subiektywna i tylko Ty i Twój lekarz może zdecydować. Niemniej nie jest to wyjście najgorsze. Ja biorę leki już bardzo długo i wolę być przymulona niż bać się i cierpieć.
Żałuję tylko, że nie zasięgnęłam porady psychiatry w momencie kiedy zaczęły się moje dolegliwości ale dopiero znacznie później.Najważniejsze jednak to postarać się nie przejmować tak bardzo. Przecież nie jesteś w takiej sytuacji sama. Inni też z tym żyją i nawet przyzwyczajają się do swych dolegliwości. Trzymaj się. :oops:
Mirula
Avatar użytkownika
mirula
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 40
Dołączył(a): 27 paź 2008 19:10
Lokalizacja: Łódź

Re: skurcze dodatkowe??

Postprzez mroffa » 02 sty 2009 10:47

witaj Mirula:) Dziekuje za odpowiedz!!
Ja zrobilam jeden krok do rpzodu i poszlam do psychologa. Wiazalam z tym jakies nadzieje, jednak bardzo sie rozczarowalam. Nic to nie wnioslo do mego zycia poniewaz spowiadac sie moge byle komu a nie lekarzowi. Tylko mowilam i mowilam. Nic niew mowila i nerwicy , praktycznie nic nie mowila tylko pytala. Wiec ztego rezygnuje a na moje zapytanie czy mam ejszcze przyjasc odpowiedziala, ze w sumie moge wpasc zeby sie dowiedziec pewnych tam rzeczy, ktore maja sie wydarzyc dopiero w moim zyciu.
mroffa
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 226
Dołączył(a): 01 sty 2009 19:16

Re: skurcze dodatkowe??

Postprzez Kasia Bieżuńska » 02 sty 2009 11:12

pewnie, ze czuje....Kiedys Stas tutaj sie mnie pytał ile ich czuje na dobe? 10, 50 czy moze ze 100 a ja ze znacznie wiecej no i wyszło na Holterze ze mam ich 2500 na dobe. Jak miałam ostatnio goraczke to miałam non stop bigeminie i trigeminie, czasami dało odpoczac i miałam co kilkanascie uderzen skurcz. Jak mnie wzieli na pogotowie na poczatku to własnie miałam dokładnie co 3 uderzenie skurcz.Czuje je wszystkie ale nauczyłam sie juz z tym zyc i nie zwracac na to uwagi, w dzien jest ok bo sie czyms zajme i juz nie mysle ale jak sie kłade spac to tetno wolniejsze i zaraz je czuje...
I don't........
Avatar użytkownika
Kasia Bieżuńska
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 428
Dołączył(a): 01 wrz 2008 13:41

Re: skurcze dodatkowe??

Postprzez mroffa » 02 sty 2009 12:50

Kasiu ja sobie nie wyobrazam gdybym miala miec co chwile te skurcze, mnie juz dobija lekko wyzszy puls a co dopiero te skurcze. Fakt te skurcze mam zadko i nie zawsze przy stresie. Niemniej jednak gdy czuje stres codziennie przez kilka dni to mnie to dopada i ejst strasznie meczace wiec jestem pelna podziwu ze ze dajesz sobie rade tak na codzien . Mysle , ze to wlasnie kwestia podejscia. Ja z racji tego iz wszystko mnie stresuje, sama sie dobijam gdy zmierze puls i mam 81 to sie dalej sama nakrecam. jestem zalosna bo nie moge sobie z tym poradzic. Bliscy maja ddosc mojego panikowania bo skoro badania sa ok to znaczy ze nie ma sie czym martwic. No ale jestem znerwicowana osoba wiec to chyba zmienai postac rzeczy. Slaba psycha i tyle!!
mroffa
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 226
Dołączył(a): 01 sty 2009 19:16

Re: skurcze dodatkowe??

Postprzez mroffa » 02 sty 2009 12:52

zastanawiam sie tylko nad tymi skurcxzami pod kontekstem zagorzenia zycia. Jakie sa ghrozne> Ja jak mnie dopadna to mam jeden po drugim jeden na drugim , nie wiem jak to nazwac ale wtedy nie wyczuwam normalnego bicia serca tylko jakeis ciagle szarpania, potykania itp
mroffa
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 226
Dołączył(a): 01 sty 2009 19:16

Re: skurcze dodatkowe??

Postprzez Kasia Bieżuńska » 02 sty 2009 13:27

to nie jest grozne dla zycia, gdyby było ja bym tu nie siedziała i nie pisała do Ciebie ;)
nie jestes załosna bo ja tez tak panikowałam na poczatku, tez mnie rodzina juz ma dosc i poprostu im nic nie mówie bo jak ktos tego nie ma to nie wierzy jak jest ciezko i tyle. Ja sobie powiedziałam, ze albo te skurcze albo ja. Nie dam sie , nie pozwole zeby to mi ograniczało moje zycie. Najgorzej jest jak sie czyms zmecze np jak pozno wracam bo gdzies tam sobie wyjde z chłopakiem, wtedy koniec, noc nie przespana, serce dudni, wali i sie nakrecam sama. Walcze z tym za kazdym razem. Jest ablacja o której sporo pisał nasz Pan Doktor ale ja mam np tylko 2500 skurcze i sporadycznie czestoskurcze a to sie robi od chyba 5000 skurczy lub gdy czestoskurcze sa czesto.I to ze wzgledu na komfort zycia a nie zagrozenie.
I don't........
Avatar użytkownika
Kasia Bieżuńska
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 428
Dołączył(a): 01 wrz 2008 13:41

Re: skurcze dodatkowe??

Postprzez mroffa » 02 sty 2009 15:00

o wlasnie tez zauwazylam, ze czasem te skurcze dodatkowe mam podczas jakiegos wysilku ale polaczonego z emocjami np gdy ejstem zdenerwowana na dziecko i trosszke jakby zalekniona tym ze musze wziąść je na rece i Wtedy wlasnie gdy wezme dzieciatko mam te skurcze. Z jednej strony komfort zycia strasznie sie obnizyl ale z drugiej strony mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy skoro jednak te serce jest zdrowe.
Oby nie doprowadzic tymi kolataniami do jakiegos schorzenia powazniejszego :( Nie raz slyszalam jak mloda osoba umiera na atak serca ajj. czytam, Potęge podswiadomosci i mam nadzieje, ze ona moja psyche jakos podbuduje i sprawi ze zacznę myslec pozytywnie a nie negatywnie
mroffa
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 226
Dołączył(a): 01 sty 2009 19:16

Następna strona

Powrót do Dodatkowe skurcze komorowe / nadkomorowe

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości