Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć ?

Problemy z arytmią komorową, nadkomorową, bigeminie, trigeminie, uczucie kołatania, walenia serca, podchodzenia do gardła, przeskakiwania itp.

Re: skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć ?

Postprzez ubicaritas » 15 lis 2010 18:10

witam mam arytmie zazywam leki takie jak sedam , rytmonorm , nebilenin
nebilenin zazywalam do dzis


nebilenin to nebivolum tak pisze pod nazwa leku zazywalam go do dzis


nie bylo nebilenium w aptece i pani farmaceutka mowi ze jest odpowiednik ebivol ze to to samo niewiem czy brac tez pisze nebivolum czy mam sie bac zazywac ?pomocy
ubicaritas
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3
Dołączył(a): 15 lis 2010 17:56

Re: skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć ?

Postprzez Wiolka2 » 18 lis 2010 18:57

Nie jestem pewna , ale ja mam cos podobnego i ciezko mi sie z tym zyje. Nerwice mam od wielu lat , psycholog nie potrafil mi pomoc. Biore lek na uspokojenie , ale kardiolog przypisal mi go z powodu nadmiernego tetna( jestem po zawale). Dodatkowo biore lek na wyrownanie i trudno powiedziec zeby bylo mi lepiej. Ciagle slysze- wyluzuj !Nie mysl o tym , ale jakos nie potrafie uspokoic serca. Nawet kiedy nie mysle- czuje dziwne uderzenia. W EKG wyszly pojedyncze skurcze, ale co dalej ? Moze kardiolog do ktorego sie wybieram powie co i jak bo ten na rehablitacji niewiele mi wyjasnil :?:
Wiolka2
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 14 lis 2010 14:14

Re: skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć ?

Postprzez Wiolka2 » 18 lis 2010 19:00

Ja rowniez mam nebilenin- najpierw bralam pol tabletki a potem lekarz zwiekszyl do calej. Mam jednak wrazenie , ze mi nie pomaga- no moze na chwile
Wiolka2
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 14 lis 2010 14:14

Re: skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć ?

Postprzez ubicaritas » 19 lis 2010 17:03

arytmia moze byc tez przez zaburzenia chormonalne
ubicaritas
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3
Dołączył(a): 15 lis 2010 17:56

Re: skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć ?

Postprzez Wiolka2 » 19 lis 2010 19:01

Byc moze, ze hormony odgrywaja tu pewna role, ale mi trudno sie wypowiadac, poniewaz ja jeszcze nie przechodzilam menopauzy i wlasnie hormony powinny mnie w jakis sposob chronic przed zawalem, ale jak napisalam w ktoryms poscie- jestem zaprzeczeniem stereotypu zawalowca- waze 52 kg, miesiaczkuje, wyniki dobre i chyba dlatego trudno sie z tym pogodzic. Ja tlumaczylam lekarzowi rodzinnemu, ze mam zaburzenia tetna przy niskim cisnieniu, ale rzekomo bylam zbyt mloda na serce. Lekarka powiedziala - jak po 40 tce na nic sie nie choruje to czlowiek umiera :shock:
Wiolka2
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 14 lis 2010 14:14

Re: skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć

Postprzez Edyśka » 05 cze 2011 12:21

Wiolka czy zawał u ciebie spowodowały skurcze dodatkowe
Edyśka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 6
Dołączył(a): 04 kwi 2009 08:30

Re: skurcze dodatkowe?? luźne rozmowy jak z nimi żyć/walczyć

Postprzez adenozyna » 01 sie 2011 12:35

hej, tak czytam, czytam i trochę się podbudowałam.

Mam skurcze dodatkowe od ok 3 lat ale były to pojedyncze skurcze, które czułam w ilości np 2-3/tydzień lub nawet miesiąc, od tak czasami. Natomiast gdy zaczęłam się tym interesować, sprawdzać w Internecie to przeraziłam się tymi informacjami o arytmii itd więc poszłam to zbadać. Miałam ekg - nic, holter wykazał natomiast CZTERY pobudzenia dodatkowe nadkomorowe w ciągu doby i nic więcej. Przy czym każde pobudzenie czułam. Trochę się uspokoiłam ale teraz od roku zrobiło się coś takiego, że w chwilach stresowych (wyłącznie podczas stresu) mam nagle arytmię taką złożoną, że bije mi serce całkiem nierytmicznie, szarpie to znów jest przerwa, to znów szarpie i tak na zmianę praktycznie bez normalnego rytmu. Co ciekawe jak tylko skńczy sięstres np egzamin koniec arytmii i serce wpada w normalny rytm. Nie jest to jakieś tragiczne bo nie mdleje ale mam wrażenie jakby miała zaraz zemdleć bo się boję i z tego strachu robi mi się gorąco itd. Mam wręcz lęki, które nie pozwalają mi normalnie żyć. Nigdy takiej arytmii nie miałam w sytuacji normalnego codziennego życia gdy nie mam stresu dlatego zastanawia mnie czy rzeczywiście jest tak jak mówi lekarz, że nic mi nie jest i arytmię powodują tylko nerwy ??? czy takie szarpanie i kołatanie na zmianę może byc niebezpieczne (nadkomorowe) gdy jest tylko w stresie ? bo chyba jakby była choroba serca to byłoby to też w normalnych sytuacjach ? ja już nie wiem co robić
adenozyna
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 4
Dołączył(a): 31 lip 2011 20:41

Poprzednia strona

Powrót do Dodatkowe skurcze komorowe / nadkomorowe

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości