Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

Rozpiętość między dolnym, a górnym

Rozpiętość między dolnym, a górnym

Postprzez Ksiaze » 27 lut 2009 17:11

Rozpiętość między dolnym, a górnym
Wiadomo, że rozpiętość nie może byc zbyt wysoka (63), szczególnie jak "górne" jest wysokie. Ale co w wypadku kiedy jest niskie, a rozpiętość bardzo mała. Na przyklad ja mam 120/100. Co może być przyczyną? Biorę pół Atenololu raz dziennie i nie chcę więcej brać, bo boję się, że ciśnienie mi jeszcze niżej skoczy. Bywało, że miałem 110/100. Dodam, że czuję się z tym ciśnienim (120/100) fatalnie, jakieś mrowienie, ni to szumy, napięcie w głowie, itp... Nie mam elektronicznego aparatu, więc te pomiary mogą minimalnie odstawać.
Avatar użytkownika
Ksiaze
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 67
Dołączył(a): 27 sty 2009 01:12
Lokalizacja: Detroit

Re: Rozpiętość między dolnym, a górnym

Postprzez abisynka » 27 lut 2009 18:24

ja nie wiem co może być przyczyną bo nie jestem lekarzem ale trochę mała różnica pomiędzy skurczowym a rozkurczowym i moze dlatego tak się dziwnie/ źle czujesz.
kurcze a nie lepiej iść do lekarza i wyjaśnić co ci jest? prze internet nikt cię nie zbada i nie postawi diagnozy ;)
Pamiętaj
są osoby które już nigdy nie zobaczą słońca
są osoby które nigdy nie usłyszą jak słowik śpiewa
są osoby które nigdy nie będą czuć tego co masz w sobie
wiec wstań i pokaż światu że żyjesz
po to aby nie pozwolić zatracić w sobie szczęścia i miłości
Avatar użytkownika
abisynka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3465
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:20

Re: Rozpiętość między dolnym, a górnym

Postprzez Ferro » 28 lut 2009 08:24

Ksiaze napisał(a):Wiadomo, że rozpiętość nie może byc zbyt wysoka (63), szczególnie jak "górne" jest wysokie. Ale co w wypadku kiedy jest niskie, a rozpiętość bardzo mała. Na przyklad ja mam 120/100. Co może być przyczyną? Biorę pół Atenololu raz dziennie i nie chcę więcej brać, bo boję się, że ciśnienie mi jeszcze niżej skoczy. Bywało, że miałem 110/100. Dodam, że czuję się z tym ciśnienim (120/100) fatalnie, jakieś mrowienie, ni to szumy, napięcie w głowie, itp... Nie mam elektronicznego aparatu, więc te pomiary mogą minimalnie odstawać.

:) Książe!--ha-no więc -ja także mniej więcej od tygodnia kiepsko sie czuje/wlasnie z powodu cisienia/.Od zawsze bylam -niskocisnieniowcem.Z powodu kardiomiopatii rozstrzeniowej-musze brac sporo lekow.::i takze sama juz szukam przyczyny/ilez mozna biegac "po doktorach"/???moje cisnienie waha sie -np.130/110; albo 70/56;albo i jeszcze nizsze?; ale wlasnie przy tym"wysokim"/jak dla mnie/-130/116==zmierzylam ,bo zle sie czulam=mdlosci,zawroty ciagle glowy,ustawiczny szum w uszach,;i dobrze to okresliles"napiecie glowy"/nie potrafilam tego opisac-jakby ktosc wpompowal zbyt duzo "czegos" i jeszcze dokrecal srubke w obreczy,ktora opasuje czaszke.-Ja staram sie nie popadac w hipochondrie,ale mam dosc przypadlosci zwiazanych z podstawowa chorobą- a tu jeszcze-to cholerstwo ;) jedno wiem na pewno= amplituda jest zbyt mala- i nie jest to dobre; zawsze "zwalalam na pogode=te latajace nad nami fronty atmosferyczne-jestem meteoropatka i od zawsze reaguje -jak barometr na wszelkie nagle zmiany .Mam nadzieje,ze to takze pogoda ma na to wplyw/takze ciagle problemy z "niedospaniem"/-;ale Ty jesli dobrze pamietam mieszkasz w Stanach-?-pozdrawiam.;a i chyba warto zainwestowac w porzadny cisnieniomierz-i przez jakis czas regularnie pomierzyc cisnienie i puls. :) :)
Avatar użytkownika
Ferro
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 79
Dołączył(a): 01 wrz 2008 09:05

Re: Rozpiętość między dolnym, a górnym

Postprzez Ksiaze » 28 lut 2009 20:43

abisynka, juz dwa razy bylem u lekarza, kiedy mialem nadcisnieie 160/100. Od jakiegos czasu gorne spadlo do normy, ale to drugie jest wciaz za wysokie. Poza tym kazda wizyta kosztuje. Jesli mialbym z kazdym pytaniem do niego isc, to musialbym miec stala prace, a ta znalezc teraz, graniczy z cudem. Pisze wiec, tu na forum, bo moze ktos mial podobny przypadek i wie cos o tym. Jesli jednak to gorne wciaz bedzie za wysokie, oczywiscie pojde. Moja znajoma ma tak po tabletkach i pogodzila sie z tym. Ja niestety nie jestem taki "ugodowy". ;)

Ferro, dokladnie sie czuje, tak jak opisujesz. Oczywiscie w Michigan skoki cisnienia to norma, co pare dni w zasadzie. Fatalny klimat. Kazdy narzeka. W Polsce (w porownaniu) nie bylo tak zle. Bardzo prawdopdobone, ze ta niska amlituda dodatkowo dziala niekorzystnie, chociaz nie slyszalem, ze jest to tak niebezpieczne, jak za duza amblituda przy wysokim cisnieniu. Jak wyzej, jesli bedzie sie to utrzymywac, zloze kolejna wizyte lekarzowi. Wkrotce wiosna i zobacztmy jak sie bede czuc. Narazie wyczytalem, ze moze to byc wynikiem niedoczynnosci tarczycy, ale ja sie badalem i tarczyce mam idealna, jak i pozostale wyniki (za wyjatkiem przechylenia na lewo limfocytow). Poza tym moze byc za malo potasu. Jak sie czegos wiecej dowiem napewno tu napisze o tym. Po tych dwoch wizytach u lekarzy, niebardzo wierze, ze cos wiecej moze mi powiedziec, co najwyzej zlecic jakies inne badania, co sie znow wiaze z kosztami. A moze nasz forumowy specjalista cos wie na ten temat? Oczywiscie elektroniczny cisnieniomierz jest o tyle leprzy, ze nie musisz sie stresowac przy pomiarze i sam "decyduje" czy puls jest "zaliczony". Ja czasami nie jestem pewien czy dobrze slysze puls.
Avatar użytkownika
Ksiaze
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 67
Dołączył(a): 27 sty 2009 01:12
Lokalizacja: Detroit


Powrót do Nadciśnienie / Niedociśnienie / Zespół wazowagalny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości