Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

Rozmowy o zabiegach na wesoło

Luźne rozmowy na różne tematy, nie tylko sercowe.

Re: Rozmowy o zabiegach na wesoło

Postprzez abisynka » 25 wrz 2008 20:15

minia napisał(a):abi a gdzie Ty chcesz sie wybierac, :lol: nie tak szybko tam sie dostaniesz :lol:


no ba minia :)
nie tak szybko ale jak przyjdzie pora :shock:
za dużo mam narozrabiane :twisted: pozatym tam będzie wesoło :lol: :lol: :lol: i cieplutko :lol: :lol: :lol:
Pamiętaj
są osoby które już nigdy nie zobaczą słońca
są osoby które nigdy nie usłyszą jak słowik śpiewa
są osoby które nigdy nie będą czuć tego co masz w sobie
wiec wstań i pokaż światu że żyjesz
po to aby nie pozwolić zatracić w sobie szczęścia i miłości
Avatar użytkownika
abisynka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3465
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:20

rozmowy o zabiegach na wesolo.

Postprzez moniczka » 11 paź 2008 09:44

Ja to przed zabiegiem się śmiałam ze jak dym pójdzie uszami to znaczy ze wypalili wszystko a jak nei to nie. :lol: :lol: ;)
moniczka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 10 paź 2008 20:44

Re: rozmowy o zabiegach na wesolo.

Postprzez abisynka » 11 paź 2008 17:21

moniczka napisał(a):Ja to przed zabiegiem się śmiałam ze jak dym pójdzie uszami to znaczy ze wypalili wszystko a jak nei to nie. :lol: :lol: ;)


kurcze odważna jesteś :) dym uszami :shock: :lol: :lol: :lol:
Pamiętaj
są osoby które już nigdy nie zobaczą słońca
są osoby które nigdy nie usłyszą jak słowik śpiewa
są osoby które nigdy nie będą czuć tego co masz w sobie
wiec wstań i pokaż światu że żyjesz
po to aby nie pozwolić zatracić w sobie szczęścia i miłości
Avatar użytkownika
abisynka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3465
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:20

Re: Rozmowy o zabiegach na wesoło

Postprzez moniczka » 11 paź 2008 18:44

Oczywiście to tylko przenośnia ale muszę ,,brać'' to śmiechem bo płacz nie pomaga a raczej już ile można płakać. :(
moniczka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 10 paź 2008 20:44

Re: Rozmowy o zabiegach na wesoło

Postprzez abisynka » 11 paź 2008 20:36

moniczka napisał(a):Oczywiście to tylko przenośnia ale muszę ,,brać'' to śmiechem bo płacz nie pomaga a raczej już ile można płakać. :(


dzielna jesteś :) ja to bym już dawno psychicznie wysiadła :oops:
co do płaczu masz racje nie warto i trzeba się pchać do pszodu :)
co prawada ja sobie nic nie dam zrobić - heh musieli by mnie uśpić bo bym eksplodowała z nerwów :lol: :lol: :lol:
Pamiętaj
są osoby które już nigdy nie zobaczą słońca
są osoby które nigdy nie usłyszą jak słowik śpiewa
są osoby które nigdy nie będą czuć tego co masz w sobie
wiec wstań i pokaż światu że żyjesz
po to aby nie pozwolić zatracić w sobie szczęścia i miłości
Avatar użytkownika
abisynka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3465
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:20

Re: Rozmowy o zabiegach na wesoło

Postprzez moniczka » 11 paź 2008 21:44

No wcale tak odważna nie jestem bo miałam wizje wiania ze stołu ablacyjnego. :lol:
moniczka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 10 paź 2008 20:44

Re: Rozmowy o zabiegach na wesoło

Postprzez abisynka » 11 paź 2008 21:47

moniczka napisał(a):No wcale tak odważna nie jestem bo miałam wizje wiania ze stołu ablacyjnego. :lol:


wiania :?: :shock:
no ja nawet nie dotarłam ze strachu :oops: 4 lata się zastanawiam :oops:
no w poniedziałek mam kontrolnego holterka a w grudniu echo i jak coś nie tak to nie mam wyboru i będę się szykować na grilla serducha :twisted: ale jak nadal nie będzie zmian w echo to poczekam :D
Pamiętaj
są osoby które już nigdy nie zobaczą słońca
są osoby które nigdy nie usłyszą jak słowik śpiewa
są osoby które nigdy nie będą czuć tego co masz w sobie
wiec wstań i pokaż światu że żyjesz
po to aby nie pozwolić zatracić w sobie szczęścia i miłości
Avatar użytkownika
abisynka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3465
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:20

Re: Rozmowy o zabiegach na wesoło

Postprzez moniczka » 12 paź 2008 13:11

Ja wahałam się rok ale tak mi potem dało czadu ze jak powiedzieli ,,ablacja'' to normalnie biegiem leciała z tej drugiej tylko wizje ,,wiania'' miałam. ;)
moniczka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 10 paź 2008 20:44

Re: Rozmowy o zabiegach na wesoło

Postprzez abisynka » 12 paź 2008 18:46

moniczka napisał(a):Ja wahałam się rok ale tak mi potem dało czadu ze jak powiedzieli ,,ablacja'' to normalnie biegiem leciała z tej drugiej tylko wizje ,,wiania'' miałam. ;)

wiania :lol: :lol: :lol: ale nie zwiałąś :D
Pamiętaj
są osoby które już nigdy nie zobaczą słońca
są osoby które nigdy nie usłyszą jak słowik śpiewa
są osoby które nigdy nie będą czuć tego co masz w sobie
wiec wstań i pokaż światu że żyjesz
po to aby nie pozwolić zatracić w sobie szczęścia i miłości
Avatar użytkownika
abisynka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3465
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:20

Re: Rozmowy o zabiegach na wesoło

Postprzez moniczka » 12 paź 2008 20:38

Z elektroda na plecach ciężko wszędzie wyśledzą :lol: i jak obstawiony personelem nie zdarzyłam bym drzwi otworzyć, a po uspokajających środkach to jakoś sennie mi było. ;) :lol: (żart)
moniczka
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 10 paź 2008 20:44

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozmowy o wszystkim i niczym

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości