przez Marta Kamińska » 06 wrz 2008 13:29
a jeżeli u mnie jest właśnie 188 w spoczynku to co z tym robić? Miałam na oddziale taki mały incydent:
Było mierzenie wszystkich parametrów, saturacja ok, ciśnienie też a puls 150, pielęgniarka kazała mi się położyć i przyjść za 20 min, więc położyłam się i przyszłam po 10 minutach bo nie mogłam złapać oddechu puls mi rósł do góry, saturacji w ogóle nie mogło zpałać na żadnym pulkosymetrze a jak łapało to pokazywało 50/60, ale ciśnienie było ok, podłączyli mnie pod kardiomonitor i wąsiki z tlenem. Wyszła tam arytmia i oczywiście tachykardia, pod tym tlenem saturacja wzrosła zaczęłam sobie radzić z oddechem i od tlenu mnie odłączyli. A pod kardiomonitorem leżałam do rana. Leków nie dali mi żadnych. W domu też tak miałam kilka razy ale pogotowia nie wzywałam. Jeżeli w domu będzie się takie coś powtarzało wzywać karetkę? Zaznaczę, że mam wrodzoną wade, oraz inne choroby (epi raz cukrzyce )