Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

Problemy z sercem... :(

Bóle i kłucia w klatce, dziwne odczucia, nie wiesz co się dzieje, jesteś po zawale lub ze stwierdzoną chorobą. Ogólne forum o Twoim sercu.

Problemy z sercem... :(

Postprzez MrX » 07 kwi 2009 15:32

Problemy z sercem
Witam !

Jestem nowy na tym forum i to jest moj pierwszy temat.
Chcialbym po krotce przedstawic Panu moj problem, w ktory wszedlem ponad miesiac temu.

Mam prawie 20 lat. Od poczatku mojego zycia cieszylem sie niezlym zdrowiem. Ostatnimi czasy duzo sie zmienilo. W lutym mialem sesje, duzo stresow, myslalem ze wpadlismy z moja dziewczyna.

Doszlo do 18-tych urodzin mojego najlepszego kolegi, na ktorych sie, lekko powiedziawszy, bardzo napralem. Wrocilem na drugi dzien o godzinie 6 do domu. Spalem do 14. Obudzilem sie z uczuciem wielkiego kaca wiszacego nad moja glowa... . Wieczorem okazalo sie, ze musze odwiezc moja dziewczyne do Debicy. Podczas tego wyjazdu, mialem lekkie omdlenie za kierownica - zrobilo mnie sie slabo, odczuwalem mrowienie na twarzy i calym ciele. Dobrze ze udalo mnie sie zjechac na pobocze. Nie mialem zadnej utraty swiadomosci. Po prostu czulem sie tragicznie - jakas choroba lokomocyjna, uczucie beznadziejnosci, lek przed smiercia. Tej nocy nie moglem spac. Myslalem ze przestaje oddychac. Na drugi dzien, moj tata odwiozl mnie do miejscowego SORu, tam po krotkich i banalnych analizach (krew, EKG) okazalo sie ze mam obnizony magnez i potas. Dali mnie kroplowke i wypis do domu. Przelezalem trzy dni w lozku - zmeczenie, apatia, zaczelem wyszukiwac w internecie wszystkie mozliwe choroby ktore przypominaly moje objawy.

Po trzech dniach nagle stwierdzilem ze jest mnie cholernie slabo i ze musze jechac do lekarza. Znowu SOR, kroplowka, w zasadzie nie mialem brakow elektrolitowych. zastrzyk na uspokojenie (nawet nie wiem co, bo zapomnieli napisac w epikryzie). Lekarz internista stwierdzil ze to nerwica. Przepisal Pramolan tabletki z magnezem i wypis do domku. Przez pare dni poprawa.

Odwiedzilem juz kardiologa, ktory stwierdzil (tylko po EKG i cisnieniu) ze wszystko jest ok. Mialem tez kompletne badania krwi, doslownie wszystkie mozliwe. Wszystko w porzadku oprocz zanizonego magnezu, podwyzszonego wapnia, ASO (170) i Zelaza (a ja sie dziwilem czemu po tabletkach robie czarne kupy :) ).
Wybieram sie rowniez do pulmonologa gdyz, zwlaszcza po wysilku mam taki efekt dusznosci. Pale od jakis 6-7 lat - teraz dochodzi do paczki dziennie.

Najgorsze jednak sa moje "objawy"
-lęk przed smiercia, a zwlaszcza jakas refleksja o tym ze pozniej nic nie bedzie :(
-lęk przed jakimkolwiek wysilkiem w znaczeniu, ze kiedy np. cos zrobie, to po prostu wykorkuje na miejscu
-lekka fobia spoleczna - bedac np w galeriach handlowych odczuwam dusznosci
-przez ostatnia sobote mialem calkowity brak apetytu - przelezalem w lozku caly dzien
-mialem tez objawy czysto gastralne - w zeszly czwartek tak sie zdenerwowalem wyjsciem do kina, ze cierpialem przez caly seans
-nieustannie widze "mroczki" przed oczami - czasami w mniejszej, czasami w wiekszej ilosci, co bardzo mnie stresuje
-czesto nie moge sie skoncentrowac na niczym innym tylko na tym co mnie dolega
-mam nieustannie zimne stopy i rece, stopy czasami dretwieja kiedy przez dluzszy czas siedze na czyms twardym
-podniesione cisnienie i szybki puls
-nawet jezdzenie tramwajem jest jakims stresem...
-nie mam sily na nic, czasami czuje jakby nogi i rece z waty, dzisiaj prawie zaslablem

W tamtym tygodniu bylem u kardiologa - robilem echo serca i holtera. Wyszly podobno w normie...
z tego co czytalem z tych wynikow, tylko wyszlo na ECHO - serce hiperkinetyczne, co ma tez odzwierciedlenie w EKG.
Holter wykazal 8 pojedynczych przedwczesnych pobudzen nadkomorowych. Z tego, co mnie zmartwilo wykazal jeszcze razem 34 tachykardie nadkomorowe.

Najgorsze jest to ze martwie sie o jakikolwiek wysilek, nie wiem czy moge zyc tak jak wczesniej... :(. Czy te badania sa wystarczajace zeby stwierdzic ze wszystko jest ok? Jakos nie mam zaufania do tego mojego kardiologa chociaz chodze do niego prywatnie. Wiem, on tak stwierdzil, ze moze byc to zwykla nerwica...

Bardzo prosze o odpowiedz Panie Doktorze...

Pozdrawiam serdecznie!

P.S.

jezeli chodzi o wyniki badan, to holterowskiego mam u siebie w domu, EKG z pobytu na SORze tez. Wyniki echo niestety zostaly w gabinecie, ale moge je jutro odzyskac...


Bardzo prosze, niech ktos mnie pocieszy, bo ja tutaj juz umieram... :(
MrX
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 4
Dołączył(a): 03 kwi 2009 07:55

Re: Problemy z sercem... :(

Postprzez Jacek » 07 kwi 2009 16:36

Alkohol i papieroski na pewno pozytywnie nie wpływają na zdrowie, także proponuje odstawić. Uczucie lęku na kacu jest dość "normalne" i strachu o swoje zdrowie. Z tego co napisałeś o holterze to można powiedzieć że nic tam nie wyszło.

Być może zacząłeś się bardziej bać o swoje zdrowie bo nieprzyjemnym zdarzeniu, jest to bardzo typowe, sam miałem podobnie i doprowadziło to do większych problemów psychicznych i hipochondrii, także musisz uważać, na pewno odstaw alkohol na jakiś czas, przynajmniej miesiąc - dwa, i zobaczysz jak będziesz się czuł.

Pzdr i życzę zdrowia.
Jak się nie ma co się lubi to się kradnie co popadnie.
Avatar użytkownika
Jacek
Administrator
Administrator
 
Posty: 473
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Problemy z sercem... :(

Postprzez MrX » 07 kwi 2009 16:41

Hehe alkohol odstawilem juz na zawsze po tej 18-stce :). Z papierosami jest ciezej... . Hipochondrykiem przyznaje sie ze juz sie stalem... niestety... . Cholera, dolapalo mnie w najlepszym okresie mojego zycia... (zdana sesja, duuuzo wolnego czasu itd...). Tragedia :(. Ale nie moge sie poddac, bardzo chce zyc! Tyle jeszcze przede mna... .
MrX
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 4
Dołączył(a): 03 kwi 2009 07:55

Re: Problemy z sercem... :(

Postprzez Jacek » 07 kwi 2009 21:18

Nie wiem jak Tobie ale mnie serce przyśpiesza po każdym papierosie, dlatego ich nie pale, być może jak ktoś jest nałogowy to jest inaczej.
Jak się nie ma co się lubi to się kradnie co popadnie.
Avatar użytkownika
Jacek
Administrator
Administrator
 
Posty: 473
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:11
Lokalizacja: Łódź

n

Postprzez kamileczekpl » 13 kwi 2009 11:09

vf
kamileczekpl
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1
Dołączył(a): 13 kwi 2009 10:58

Re: Problemy z sercem... :(

Postprzez michfr » 20 wrz 2010 12:13

Miałem identycznie. Moje objawy były dokłądnie takie same. Do tego dochodziło jeszcze dziwne poczucie odrealnienia, czasem straszna dezorientacja, poczucie rozproszkowania. Zaczeło się od dwudniowej imprezy i takie objawy trwały prawie rok! Alkohol i papierosy znacznie pogarszał sprawę. Przeszło mi niemal samoistnie ale te kilka miesięcy życia to zdecydowanie najgorszy okres. Pozostała mi po tym hipochondria, lekka skłonność do stresu i powracający czasami lęk przed śmiercią. Badania serca nic nie wykazały.
michfr
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1
Dołączył(a): 20 wrz 2010 12:06

Re: Problemy z sercem... :(

Postprzez Tasia » 26 paź 2010 17:39

Hej.Mam 22 lata.Miałam dość ciężkie dzieciństwo,same problemy.Od roku czasu zauwazyłam u siebie identyczne objawy jak i u kolegi wcześniej.W autobusie nie mogłam dojechać do pracy.. szkoły.Nagłe napady gorąca,strach przed omdleniem,śmiercią..wrażenie jakby wszystko co mnie otacza to sen. Zero koncentracji,ciągle mało snu.Drętwienie rąk.Ból w klatce piersiowej. Również moja historia skonczyła się w szpitalu na ostrym dyżurze. Powiedziano mi że serce jest zdrowe wszystko dobrze a to co mi się przydarzyło to nerwica lękowa. Walczyłam z Tym długi czas, nauczyłam się przeciągać ból z klatki piersiowej do mostka,później kończył się na kręgosłupie i przechodziło. wszystkim się zawsze przejmowałam,brałam każda rzecz na siebie i stąd to wszystko. Dopiero gdy się zaręczyłam wyprowadziłam z domu i poczułam się "bezpieczna" skupiłam się na szczęściu zaczęło to wszystko mijać. Od 3 miesięcy poruszam się normalnie po warszawie w środkach lokomocji. Bywają dni że mam takie wstępne ataki ale nauczyłam się z nimi walczyć :)
Rada dla wszystkich Naprawdę wiem jakie to uczucie,zmawia się wszystkie paciorki,obiecuje w myślach koniec z papierosami alkoholem... wrażenie umierania...a to wszystko nakręca atak!! kumuluje go i wtedy jest jeszcze gorzej, jeśli badania są ok serce nie zepsuje sie w 2 dni.Nie umrzecie to nie jest takie proste. Gdy zaczyna was brać myślcie o wszystkim co lubicie. Rozwiązujcie zadania matematyczne np :) myślcie o seksie o kazdej drobnej rzeczy która sprawia wam przyjemność i radość. i Wybijcie myśli z głowy o śmierci,naprawdę nie jest tak prosto umrzeć :) trzeba trochę się nad tym napracować :) przestancie przejmować i denerwować się wszystkim.bo po co? skoro to się odbije na waszym zdrowiu. Nerwica ma do siebie to że najmniej atakuje jak mózg jest czymś zajęty.Zadbajcie o siebie o swoje życie szczęscie to pomaga naprawdę :)
życze powodzenia naprawdę da się z tego wyjść na pewno nie w 100% bo podobno kiedyś raz na jakiś czas wraca ale warto z tym walczyć :)
pozdrawiam Taś
Tasia
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1
Dołączył(a): 26 paź 2010 17:02

Re: Problemy z sercem... :(

Postprzez damijan11 » 02 lis 2010 18:22

jesli ekg i echo nic niewykazały to pozostaję tylko ekg 24 godzinne ja bym sie przyjzal magnezowi i potasowi które nietak łatwo uzupełnic i do tego jeszcze stres który potrafi zniszczyc zycie niejednemu młodemu człowiekowi,polecam conajmniej magnez 3 razy dziennie przez miesiac i kalipoz(potas) raz dziennie.badania krwi niepokazują czy brakuje nam magnezu w organizmie pokazuje tylko tak pi razy oko.bo magnez znajduje sie w tknkach naszego organizmu
damijan11
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 7
Dołączył(a): 04 wrz 2010 17:43

Re: Problemy z sercem... :(

Postprzez rajek112 » 08 gru 2010 04:34

ja mam ten sam problem byłem wczoraj u lekarza (jestem w uk) to mi powiedział ze to mięśień nadwyręzony ,przestraszyłem sie bo mi spuchła lewa piers a boli mnie jusz 3 dni mam isc do kogosc innego? :)
rajek112
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1
Dołączył(a): 08 gru 2010 04:25


Powrót do Bóle, kłucia, duszności (zawał, niedotlenienie) itp.

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości