Witam,
mój narzeczony od 4 lat leczy sie Bisocardem, jest po ablacji i szczerze mówiąc raczej średnio ma wrównane nadciśnienie. Martwi mnie, że nie chce iśc do lekarza żeby bisocard odstawić lub wymienić go na inny lek - mniej szkodliwy i łatwiejszy do późniejszego odstawienia. Żadna siłą nie jestem w stanie zaciągnąc go do specjalisty. Wobec powyższego mam pytanie - jakie są odległe skutki zżywania Bisocardu?? Nie pytam o działania niepożadane zawarte w ulotce leku, bo czytać potrafie, zależy mi na wiedzy co rzeczony lek w organiźmie "psuje" po dłuższym jego braniu.
Z góry wszystkim bardzo dziękuje.

