Nie wiem, czy chodzi o to samo (nazwy angielskie sa inne), ale mnie sie to zdarzylo trzy razy w ciagu ostatnich 5 czy 6 lat - 2 razy samo, trzeci raz na wlasna prosbe latem tego roku.
Jestem od ciebie 20 lat starsza i zaczelo mi sie na pare latek przed 50-tka, wraz z poczatkiem menopauzy (u mnie dosc pozno). Pewnego wieczoru, po paru kawach i fajkach rytm mi sie 'przelaczyl' z zatokowego do przedsionkowego, co sie czuje, puls skoczyl w spoczynku do 120 itp. To szczesliwie UK, nie Polska, po kilku minutach mialam karetke, a po zlapaniu rytmu przedsionkowego na karetkowym EKG wyladowalam na kardiologii. Dostalam jakas nieduza dawke betablokerow w kroplowce i - bo rytm powrocil do zatokowego b. szybko - po przetrzymaniu mnie w szpitalu prez noc wywalono mnie do domu ze wskazaniem lykania aspiryny.
Powtorzylo sie za miesiac czy dwa, znow szybko wrocilam do normy, ale tym razem zapisano mi minimalna dawke bisoprololu 5mg na dzien + te aspiryne i przebadano serce: Holzer i tomografia: bylo w porzadku.
Przez 4 czy 5 lat nie mialam zadnych problemow przy braniu tegoz co wyzej, ale w pewnym momencie mialam urwanie glowy, nie wznowilam recepty, nie bralam tabletek ze 2 tygodnie i pewnego wieczoru znow mnie migotanie dorwalo. Znow pogotowie, szpital, ale tym razem musiano mi wiecej betablokerow wpakowac i powrot do rytmu zatokowego trwal dluzej, szybszy tez mialam puls - chyba 160. Lekarze zwiazali to jednoznacznie z odstawieniem betablokerow, wrocilam do moich w tej samej dawce i wydaje sie OK. Mam pozwolenie wziecia dodatkowej tabletki 5mg gdy poczuje, ze cos dziwnego mi sie z sercem zaczyna dziac, poczulam to ze 2 razy i jak dotad jest OK, choc w UK stosuje sie i mocniejszy srodek: tzw. tabletke podreczna, tez jakies betablokery, ale ja jeszcze nie musze jej miec, bo dziala na mnie dodatkowe 5mg bisoprololu. Poza tym mam rzucic palenie, ale z tym mi ciezko idzie.
Pogadaj ze swoim lekarzem o tym, co ze mna. Jak dotad to beta-blokery z aspiryna skutkuja, nie mam tez (ale to tylko 5 mg) zadnych sensacji ubocznych w zwiazku z betablokerami.
Zdrowka zycze:)))

PS: przy mojej specjalnej 'gastrycznej' aspirynie w dozie 75mg dziennie nie mam tez najmniejszych problemow z krzepliwoscia krwi - normalne gojenie sie ranek, przewod pokarmowy na pokaz etc.