Liczba transplantacji serca spada
W sobotę 23 września zakończył się w Gdyni trzydniowy zjazd Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. W sesji "Kiedy trzeba wymienić serce" wziął udział wybitny kardiochirurg, minister zdrowia prof. Zbigniew Religa. Podczas sesji fachowcy przedstawiali zagadnienia związane z niewydolnością serca - od epidemiologii poprzez sposoby zastępowania naturalnego serca sztucznym.
Odbył się też wykład poświęcony zastosowaniu komórek macierzystych w terapii niewydolności serca.
Według najnowszych danych, niewydolność serca dotyka w Europie około 10 milionów osób. Koszty leczenia zwłaszcza cięższych odmian tej choroby, pochłaniają od 1 do 2 procent wszystkich wydatków na ochronę zdrowia.
Podczas sesji rozmawiano także o historii operacji przeszczepu serca, zarówno na świecie, jak i w Polsce.
Specjaliści odnotowują spadek liczby wykonanych transplantacji. Zdaniem profesora Zbigniewa Religi, jest to głównie spowodowane zmniejszeniem się liczby dawców.
"To nie ma nic wspólnego z brakiem pieniędzy; pieniądze na transplantacje serca były, są i będą. To wyłącznie sprawa takiej, a nie innej liczby dawców" - podkreśla prof. Religa.
Jak mówi, większość pacjentów po transplantacji powraca do 100 procent wydolności fizycznej charakterystycznej dla swojego wieku, ale dodaje, że w dalszym ciągu transplantacja serca stoi przed poważnymi wyzwaniami. Zalicza do nich zakażenia, choroby nowotworowe i zmiany w naczyniach wieńcowych.
Od czwartku w Gdyni, podczas X Jubileuszowego Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, obradowały ponad cztery tysiące fachowców z dziedziny kardiologii i nauk pokrewnych.
Tematem przewodnim zjazdu były zagadnienia związane z chorobami serca i naczyń u kobiet.
Nauka w Polsce PAP (naukawpolsce.pap.pl),2006-09-23

