Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

kardiomiopatia rozstrzeniowa

Wady serca, wrodzone, nabyte, powiększone serce, wady zastawek itd.

kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Regina1209 » 15 wrz 2008 08:41

kardiomiopatia rozstrzeniowa

Witam.Niestety u mnie diagnoza się potwierdziła.już dwa lata z nią walczę.Czy są osoby na tym forum z kardiomiopatią rozstrzeniową :?:
Regina1209
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 32
Dołączył(a): 12 wrz 2008 16:39

Re: kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Ferro » 15 wrz 2008 15:04

Witaj Regino!-no to już jesteśmy we dwie-ciekawe-obie na "R"? ;) to jakis stygmat?-muszę na razie kończyć- do zobaczenia. :) :) :)
Ostatnio edytowano 17 paź 2008 10:37 przez Ferro, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Ferro
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 79
Dołączył(a): 01 wrz 2008 09:05

Re: kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Ferro » 19 wrz 2008 07:16

Regina1209 napisał(a):Witam.Niestety u mnie diagnoza się potwierdziła.już dwa lata z nią walczę.Czy są osoby na tym forum z kardiomiopatią rozstrzeniową :?:

Hallo-Regina! :) -zaginęłaś?-ja się odmeldowałam.Daj znak,że bywasz na tym forum.Ja niestety także walczę z kard. rozstrz.-zdiagnozowaną mniej wiecej 2,3 lata temu./NYHA-III;;--EF-20-25%;+blok lewej komory pęczka Hisa/Miałam kiepskie ostatnie dni i nawet nie chciało mi się pisać.Pod koniec lipca wszczepiono mi tzw. resynchronizująccy układ stymulujący-trójjamowy-3 elektrody/.We wtorek jadę na kontrolę stymulatora do kliniki w Poznaniu.Pozdrawiam-odezwij się-pa-
Ostatnio edytowano 17 paź 2008 10:37 przez Ferro, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Ferro
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 79
Dołączył(a): 01 wrz 2008 09:05

Re: kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Regina1209 » 20 wrz 2008 18:55

Witam.Nie zaginęłam.Źle się czuję,więc nie piszę.Pozdrawiam :(
Regina1209
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 32
Dołączył(a): 12 wrz 2008 16:39

Re: kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Ferro » 04 paź 2008 11:33

Regina1209 napisał(a):Witam.Nie zaginęłam.Źle się czuję,więc nie piszę.Pozdrawiam :(

hej- Regi-dostałaś moją odpowiedż na priv.?-obiecałam wczoraj jeszcze popisać-ale chyba przeholowałam ==latałam po bankach,jeden sklepik,na koniec zajrzałam do mojej przychodni po powtórkę leków i jakoś dziwnie "zesłabłam"-:pielęgniarka zrobiła EKG-i spanikowała-bo to ustrojstwo samo oceniło,że: bla,bla i na koniec: mozliwe uszkodzenie lub ostry zawał przednio-tylny.;biedna Pani Ola za telefon i chce dzwonic po "-R"-ja jej tlumacze,że takie "dziwy "mogą wychodzić z powodu stymulatora-,ale nie powiem=zasiała cholerny lęk,tym bardziej ,że czułam się coraz gorzej/pewnie-emocje/.Wisiała na telefonie-do róznych kardio.-ale to był piątek-więc nici.Sciągneła młodego doktora,ktory uparł się,że muszę do szpitala-wypisał skierowanie/w tym czasie dojechała "moja połowa" i obiecałam,ze przynajmniej podjadę pokazac się na ratunkowym-w szpitalu.Po drodze -skręciłam do mojego kardio.pryv.,który akurat zaczął przyjęcia pacjentów/także nie odbierał wczesniej telefonu/--i chyba po raz pierwszy -w moim "chorującym"-spotkałam się ze zrozumieniem i czekający wpuścili mnie poza kolejką.Mój kardio.-obejrzał EKG,osłuchał i orzekł,że nie ma żadnego zawału-to ten wszczepiony układ resynchro. pokazuje takie dziwne wyniki;a kiepskie samopoczucie-to m.in.efekt "wrednej pogody"-przy naszym schorzeniu.--to jeszcze jeden element stressogenny./doktor byl po 24-godz. dyzurze i powiedział,ze od wczorajszego wieczoru-mieli ok.20 przyjęć na oddział kardio.-tak meteo.daje w kośc sercowcom.Tak więc wróciłam do domciu-omijając szerokim kołem szpital/nienawidzę tego przybytku-niech to będzie ostateczność/.=cała szczęśliwa=wiadomo poza tym-jak to bywa w weekendy w szpitalu-dyżurują dzieciaki,które boją się ....Nadal kiepsko mi ,ale spokojniej poleguję ,.poza tym przekonałam się,że konieczne jest mieć przy sobie informację ,zwłaszcza o stymulatorze-bo gdy coś zaczyna się dziać-nijak nie da się dodzwonić-tam,gdzie niby info.powinny być dostępne.Kurcze-wczoraj-miałam problem,aby sklecić zdanie-tak byłam zmulona-a dziś-słowotok!-wybaczcie-buziaczki dla Reginy i reszty "sercowców".Regi-odezwij się!
Avatar użytkownika
Ferro
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 79
Dołączył(a): 01 wrz 2008 09:05

Re: kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Kasia Bieżuńska » 04 paź 2008 11:44

o matko tak sobie o tym poczytałam i sie załamałam :(
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kardiomiop ... strzeniowa

zaraz wynajde cos tam i dopasuje do siebie :(

czy to sie da rozpoznac po zwykłym EKG albo USG serca , na Holterze ???
I don't........
Avatar użytkownika
Kasia Bieżuńska
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 428
Dołączył(a): 01 wrz 2008 13:41

Re: kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Ferro » 04 paź 2008 13:41

Kasia Bieżuńska napisał(a):o matko tak sobie o tym poczytałam i sie załamałam :(
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kardiomiop ... strzeniowa

zaraz wynajde cos tam i dopasuje do siebie :(

czy to sie da rozpoznac po zwykłym EKG albo USG serca , na Holterze ???

Kasiu!-hi-nie radzę Ci za dużo czytać/efekt-to była u mnie totalna zalamka/-teraz jestem oswojona/mniej więcej/-jeśli chodzi o zdiagnozowanie-to najbardziej wiarygodne jest ECHO SERCA./KARDIOMIOPATII-jest kilka typów-;/-;no -"nie szukaj dziury w całym"-ale jeśli masz rzeczywiście podobne objawy-to podstawą i standardem -na początek:ekg,; koniecznie- badanie echokardiograficzne z badaniem Dopplerowskim,Holter-24godz.;-mam nadzieję,że to u Ciebie syndrom studentów medycyny.Buziaczki- :) :)
Avatar użytkownika
Ferro
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 79
Dołączył(a): 01 wrz 2008 09:05

Re: kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Kasia Bieżuńska » 04 paź 2008 19:56

nie studiuje medycyny ale na serio mam takie cos, ze najpierw musze sprawdzic czy tego czegos nie mam;)
miałam robione echo serca i nie wykazało nic porócz niewielkiej niedomykalnosci zastawki mitralnej i dwudzielnej, miałam holtera i tez mi nic takiego nie powiedzili no i kilka ekg.
Niepokoją mnie tylko moje bole w okolicy mostka no i barki ale nie wiem czy to ma związek z sercem a moja lekarka nie widzi podstaw do zrobienia przeswietlenia :(
I don't........
Avatar użytkownika
Kasia Bieżuńska
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 428
Dołączył(a): 01 wrz 2008 13:41

Re: kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Ferro » 04 paź 2008 22:55

Kasia Bieżuńska napisał(a):nie studiuje medycyny ale na serio mam takie cos, ze najpierw musze sprawdzic czy tego czegos nie mam;)
miałam robione echo serca i nie wykazało nic porócz niewielkiej niedomykalnosci zastawki mitralnej i dwudzielnej, miałam holtera i tez mi nic takiego nie powiedzili no i kilka ekg.
Niepokoją mnie tylko moje bole w okolicy mostka no i barki ale nie wiem czy to ma związek z sercem a moja lekarka nie widzi podstaw do zrobienia przeswietlenia :(

Hej Kasiu-żartowałam!-nie osmielę się "bawić w lekarza"-,ale może jednak powinnaś zrobić rtg kręgosłupa-tzn.sprawdzić:odcinek szyjny i piersiowy?-długie siedzenie przed kompem może narobić niezłych problemów-;no własnie-kończę na dziś słabo mi troszku pa- :)
Avatar użytkownika
Ferro
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 79
Dołączył(a): 01 wrz 2008 09:05

Re: kardiomiopatia rozstrzeniowa

Postprzez Kasia Bieżuńska » 05 paź 2008 10:28

czasami boli okrótnie...musze sie wybrac na to przeswietlenie..
I don't........
Avatar użytkownika
Kasia Bieżuńska
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 428
Dołączył(a): 01 wrz 2008 13:41

Następna strona

Powrót do Kardiomiopatia

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron