Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

dusznosci i ogolne oslabienie

Problemy z arytmią komorową, nadkomorową, bigeminie, trigeminie, uczucie kołatania, walenia serca, podchodzenia do gardła, przeskakiwania itp.

dusznosci i ogolne oslabienie

Postprzez boss22 » 14 lis 2011 04:08

Witam. 32 lata 191cm wzrostu 96kg (a bylo kiedys 103kg) pisalem juz n tym forum kiedys. Historia ogolnie ciagnie sie dlugo, kroplowki, schizy ze umieram, niski potas, i mam w dorobku arytmie (ktora wyszla kiedys na Holterze) moze z 5 do 10 skurczakow na dobe czasami wiecej czasami mniej.

Pisze bo ogolnie cos sie zle porobilo ze mna ostatnio, od 3 lat chodze na silownie odzywki tez bralem bialkowe ale juz powoli odpuszczam je. Ostatnie 2 lata pracuje rowniez ciezej fizycznie (w USa) tzn podnoszenie pudelek ktore waza mniej wiecej z 10-15kg ale przenosze ich z 500 na dzien a czasami wiecej. Zauwazylem ze przez ostatni okres spadlem na wytrzymalosci tzn nie moge juz wbiec na 3 pietro jak robilem to kiedys a teraz mam zadyszke juz na 2gim pietrze. Nie moge biec szybko bo d razu arytmia i strach ze pikawka stanie, malo tego przy wysilku w pracy juz czuje ze po kazdym wysilku musze tak jakby nabrac powietrza glebiej a dusi mnie cos w mostku. Bylem w polsce miesiac temu robilem echo serca i probe wysilkowa. Echo wyszlo dobrze ale kardiolog powiedzial ze jest lekka niedomykalnosc zastawki trojdzielnej (sladowa o to takie slowo) i ze mam powiekszony lewy przedsionek rowniez, reszta ok. Wysikowa wyszla w miare ok, tzn po 5 minutach przerwalismy probe bo niby tam juz norme zrobilem a proba byla nastawiona dla alpinistow. Na papierze z proby mam ze dobra tolerancja wysilku ale mi cos tu nie pasuje, a pod koniec proby wysilkowej ledwo nabieralem powietrza (bieglem na probie na biezni pod gorke) bo jakies straszne duszno mi sie na klacie zrobilo i ledwo moglem nabrac powietrza.

Mam pytanie do ekspertow czy ja sobie czasem nie szkodze moja praca ze dzwigam tam az tyle moze niespecjalnie ciezkich paczek ale jest ich setki dziennie, czy przez to moj przedsionek bedzie sie nadal powiekszal? Ja wiem ze ruch to zdrowie ale od czasu jak zaczalem tam pracowac to moje samopoczucie jakby sie pogorszylo, a moze to wina rowniez silowni (trenning silowy) i odzywek ktore zazywalem? Bede wdzieczny za jakies podpowiedzi jak moglbym sobie pomoc? Dzieki.
boss22
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 48
Dołączył(a): 14 sie 2009 02:58

Re: dusznosci i ogolne oslabienie

Postprzez boss22 » 15 lis 2011 16:50

ktos cos poradzi?
boss22
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 48
Dołączył(a): 14 sie 2009 02:58


Powrót do Dodatkowe skurcze komorowe / nadkomorowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości