Yeah będę miała ablację

Może niektórych będzie dziwić mój entuzjazm ale ja po prostu chcę mieć spokój do końca życia z tymi skurczami a nie lecieć na lekach. Bałam się porozmawiać o ablacji z lekarzem, ale zostałam niezwykle pozytywnie zaskoczona - pani doktor chciała sama to zaproponować, gdyż jak ona to mówiła coraz częściej na zjazdach porusza się temat leczenia dodatkowych skurczy komorowych ablacyjnie. Tak więc na następnej wizycie będziemy robiły pierwsze kroki w tym kierunku

Zrozumiałam, że nie trzeba się bać swojego lekarza prowadzącego
P.S. Ktoś się orientuje jak są kolejki np. w Warszawie na taki zabieg
