Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

Cztery ablacje, częstoskurcze, tachykardie i inne zaburzenia

Za szybkie lub za wolne bicie serca, przyśpieszony rytm.

Cztery ablacje, częstoskurcze, tachykardie i inne zaburzenia

Postprzez aga_gina » 07 paź 2009 09:30

Cztery ablacje, częstoskurcze, tachykardie i inne zaburzenia

Witam,
w zasadzie w telegraficznym skrócie, ponieważ moja historia choroby jest ogromna
mam 30 lat 15 lat temy pierwszy incydent częstoskurczu (11 godzin) potem kilka miesięcy przerwy i regularna masakra, częstoskurcze do 270/min. oporne na leczenie, z utratą przytomności, przerwane elektrostymulacją przez przełykową, Diagn. zespół WPW, włókna Meihama, zespół preekscytacji MAS, itd. 2 ablacje w Katowicach w wieku 16 i 18 lat, bez skutku, potem (19 - dodatkowe drogi przewodzenia, i 25 lat wtedy ablacja cieśni) w Warszawie przez wspaniałego specjalistę Prof. Walczaka, który postawił mnie na nogi. No a teraz znowu coś nie tak, biorę Betaloc 50, ale mam jakieś dziwne bicia serca, jakby w gardle mi serce biło, podwójne dodatkowe skurcze, czasem tak szarpnie mnie za serce, że aż mnie zatyka, często mam tachykardię ponad 100u/' w spoczynku. Ciągle czuję takie uczucie słabości w sercu i ucisk, w EKG - ogólnie b/z no i krótkie PQ inne EKG - niemairowość zatokowa, ale to nie nowość przy moim schorzeniu. Kardiolog twierdzi, że nic mi nie jest ale ja biorąc pod uwagę moją przeszłość chorobową mam wrażenie, że jednak się cos tam dzieje nie tak. Pewnie holter nowy by się przydał, ale czasu mało, małe dziecko ... w ostatnim holterze kilka miesięcy temu wszystko ok, tylko jakas sympatykotomia, brzmi magicznie tego jeszcze chyba nie miałam ;-) a Kardolog nie zabardzo potrafił mi tytłumaczyć o co w tym właściwie chodzi.
W miarę możliwości prosze o pomoc,
pozdrawiam
Agnieszka Wołodźko
aga_gina
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3
Dołączył(a): 05 paź 2009 12:45

Re: Cztery ablacje, częstoskurcze, tachykardie i inne zaburzenia

Postprzez Jacek » 07 paź 2009 10:55

Witam

Serce w gardle to dość popularna oznaka dodatkowych skurczów komorowych. Holter będzie nieunikniony inaczej to wróżenie z fusów.

Pzdr
Jak się nie ma co się lubi to się kradnie co popadnie.
Avatar użytkownika
Jacek
Administrator
Administrator
 
Posty: 473
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Cztery ablacje, częstoskurcze, tachykardie i inne zaburzenia

Postprzez aga_gina » 07 paź 2009 11:34

oczywiscie masz rację z tym holterem, ale z arytmiami to też tak jest, że sztuka je uchwycić
a moje serducho jakby tak zaprogramowane, że jak mam holtera na sobie to czuję się doskonale ;-)
dziękuję, pozdrawiam
Aga
aga_gina
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3
Dołączył(a): 05 paź 2009 12:45

Re: Cztery ablacje, częstoskurcze, tachykardie i inne zaburzenia

Postprzez Scarlett72 » 03 sty 2010 21:10

Witaj aga_gina :)
Od Twojego postu minęło już troszkę czasu i zastanawiam się jak się czujesz, czy zrobiłaś Holtera itd.
Ja jestem po dwóch ablacjach i jednym badaniu elektrofizjologicznym (nie wywołano częstoskurczu nawet po podaniu adrenaliny dożylnie więc nie było wiadomo gdzie wypalić). Już niebawem wyjeżdżam do Warszawy właśnie do prof. Franciszka Walczaka, o którym wspominałaś. On właśnie wraz ze swoją "ekipą" robił mi poprzednie ablacje. Wspominam o tym bo może warto byś ponownie się do Niego zwróciła ? Mam wszelkie namiary więc chętnie Ci podam jeśli tylko będą Ci potrzebne.
Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka.
Avatar użytkownika
Scarlett72
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 10
Dołączył(a): 02 sty 2010 21:04
Lokalizacja: Bydgoszcz, Warszawa

Re: Cztery ablacje, częstoskurcze, tachykardie i inne zaburzenia

Postprzez aga_gina » 08 gru 2010 14:58

Cześć,

oj od Twojego postu już też minęło dużo czasu i mam nadzeje, że zapomiałaś już o niemiłych wspomnieniach zaburzeń rytmu. Ja czuję się dobrze, to najprawdopodobniej były nerwy :/
Ale jakbys była tam miła i podała mi namairy gdzie przyjmuje prof. walczak teraz to będę wdzięczna - mam inna młodą osobe potrzebującą.
Dzięki z góry i życzę dużo zdrowia dla serducha!
pozdrawiam, Agnieszka
aga_gina
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 3
Dołączył(a): 05 paź 2009 12:45

Re: Cztery ablacje, częstoskurcze, tachykardie i inne zaburz

Postprzez Scarlett72 » 15 gru 2011 18:54

Witaj Agnieszko :D
Jak widzę pisujemy tu raz na rok ;) Bardzo dawno mnie tu nie było i...........do swego życiorysu mogę już dodać kolejne dwie ablacje i kilka kardiowersji :) Ostatnią ablację miałam 17 października 2011 roku więc całkiem niedawno. Obecnie czuję się świetnie ale mam świadomość, że być może to nie jest ostatni zabieg w moim życiu. Mam trochę "inne" serce od urodzenia po dwóch operacjach więc to też ma wpływ. Ogólnie jednak jestem optymistką i z uśmiechem idę przez życie.
Cieszę się, że Twoje dolegliwości okazały się jedynie nerwobólami :D
Wiem, że piszę późno ale....gdyby ktokolwiek jeszcze potrzebował kontaktu z prof. Walczakiem to informuję, że dwa razy w tygodniu ma dyżur (wtorki i czwartki) w Instytucie Kardiologii w Aninie w Klinice Zaburzeń Rytmu Serca. Tak się składa niestety, że pomimo tego, iż ma tam mieć dyżury to czasami nie pojawia się. Pewniejszym kontaktem będzie Centrum Kardiologiczne "Allenort" ul. Płowiecka 37, 04-501 Warszawa tel. 22 509 14 60-61. Podaję również link do stronki http://www.kardiologia.allenort.com/lek ... ek-walczak
Pozdrawiam cieplutko i życzę wszystkiego dobrego. Mam nadzieję, że uda mi się częściej tu zaglądać. Buziaczki
Avatar użytkownika
Scarlett72
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 10
Dołączył(a): 02 sty 2010 21:04
Lokalizacja: Bydgoszcz, Warszawa


Powrót do Tachykardia / Bradykardia / Częstoskurcze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości