Arytmia serca nadciśnienie choroby serca układu krwionośnego.

Arytmia choroby serca kardiomiopatia nadciśnienie choroby układu krwionośnego.

czesc, czestokurcze przy wysilku

Kilka słów o sobie na początek

czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez ppgg » 16 maja 2010 12:59

witam, odkad pamietam przy wysilku i duzym zmeczeniu dostaje ataku czestoskurczu przy gwaltownym ruchu, bylem juz u kilku lekarzy i wydalem kilkaset zlotych, ale nie udalo sie wylapac czestoskurczu na ekg, jestem w kropce, nie moge trenowac przez to, fatalnie sie czuje psychicznie i fizycznie. za pare dni ide na holtera, ale watpie ze akurat bede miec atak wtedy. postaram sie wywolac napad, ale sam nie wiem jak, zwykly wysilek w postaci kilku pompek w pokoju nie wystarczy :(
ppgg
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 16 maja 2010 12:18

Re: czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez Jacek » 16 maja 2010 14:57

Podczas holtera powinno się normalnie funkcjonować, zrób zatem to co zwykle, kiedy dostajesz ataków.
Jak się nie ma co się lubi to się kradnie co popadnie.
Avatar użytkownika
Jacek
Administrator
Administrator
 
Posty: 473
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:11
Lokalizacja: Łódź

Re: czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez ppgg » 16 maja 2010 15:28

tak, tylko ataki zawsze towarzysza wysilkowi na treningu, a trenuje sporty chwytane, wiec nie wiem czy czasem nie istnieje ryzyko uszkodzenia holtera, w kazdym razie postaram sie dobrze zabezpieczyc go
oprocz tego odstawie magnez i potas przez te pare dni, zeby troche bardziej zwiekszyc podatnosc na czestoskurcze
czy jest jeszcze jakis inny sposob zeby zwiekszyc szanse na atak? oczywiscie tylko po to zeby holter wykryl cos
pozdrawiam
ppgg
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 16 maja 2010 12:18

Re: czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez Jacek » 16 maja 2010 18:19

Nie wiem czy aż takie zachowania są wskazane, tak naprawdę z sercem to jest tak że serce nie boli, nie za bardzo czuć czy pracuje dobrze czy źle, większość osób którym na holterze nic nie wychodzi po prostu nie powinno się przejmować, jeżeli serce jest chore to i holter to powinien wykazać.

Nie wiele piszesz o tym częstoskurczu. Ile uderzeń na minute, jak długo, co się działo itp.

Pzdr.
Jak się nie ma co się lubi to się kradnie co popadnie.
Avatar użytkownika
Jacek
Administrator
Administrator
 
Posty: 473
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:11
Lokalizacja: Łódź

Re: czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez ppgg » 16 maja 2010 19:16

A tak, nie opisalem czestoskurczu, moze przez to ze juz sie rozpisalem na innym forum i nie za wiele mi powiedziano.
A wiec tak: Czestoskurcz dopada mnie tylko przy ciezkim wysilku, moze to byc ciezka rozgrzewka, czy akurat sparing, zauwazylem ze dzieje sie to akurat przy ostrym zmeczeniu, kiedy nie kontroluje oddechu, tylko doslownie plucami probuje go lapac, wtedy przy gwaltownym ruchu, czy to cios wyprowadzony, czy wyskok, czy szybkie wystartowanie z miejsca, dopada mnie atak, innym razem kiedy zostalem rzucony na mate, centralnie na plecy, momentalnie dostalem napadu. Uderzen jest niestety nie wiem dokladnie ile ale okolo 150-180 trwa maxymalnie 3-5 minut, wrazenie jest bardzo mocnego uderzania jakby mialo mi serce z klatki wyskoczyc, Od razu oblewa mnie zimny pot i musze usiasc, jak sie skupie na czyms innym i zapomne o tym to bardzo szybko przechodzi. Niestety nie wiem dokladnie jak go sprowokowac. Wiem, ze musi byc bardzo duzy wysilek i musze zrobic niekontrolowany gwaltowny ruch. Bylem juz u lekarzy prywatnych i panstwowych i zawsze byli bezradni, juz mam dosyc pieniedzy wyrzuconych, chce tylko trenowac, a to bardzo meczy i fizycznie i psychicznie.


PS zdarza sie ze niekiedy jak sie przed komputerem w domu, na sekunde, dwie poczuje jakas dusznosc w klatce i wrazenie jakby serce nierowno bilo, ale od razu to wraca do normy.
ppgg
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 16 maja 2010 12:18

Re: czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez Jacek » 16 maja 2010 23:17

Tętno przy dużym wysiłku 150 to nie jest aż tak duże według mnie. Częstoskurcze poważne objawiają się najczęściej tętnem powyżej 200, tak myślę. Dobrze że idziesz na holterka. Takie kwestie jak zimny pot są najczęściej wynikiem napadu lęku który temu towarzyszy a nie samego częstoskurczu. Na pewno warto zbadać ten stan, holter i echo serca powinny wykluczyć ewentualne choroby. Niestety z arytmią często bywa tak że jest ona objawem choroby a nie samą chorobą, należy wtedy szukać przyczyny np. w tarczycy, niedoborze elektrolitów, stanach zapalnych itp.

Pzdr.
Jak się nie ma co się lubi to się kradnie co popadnie.
Avatar użytkownika
Jacek
Administrator
Administrator
 
Posty: 473
Dołączył(a): 29 sie 2008 21:11
Lokalizacja: Łódź

Re: czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez SWÓJ » 17 maja 2010 00:47

Czesc!
Piszesz: " odkąd pamietam " - czyli jest szansa dosc spora, ze uchwycisz to coś. Nie napisałes jak czesto to sie zdarza - ale zrob duzo gwaltownych ruchów tego dnia na treningu i wszystko to, co do tej pory go iindukowalo. Mysle, że to nie jakis nietrwaly czestoskurcz, ale zla reakcja ukladu autonomicznego, a co za tym idzie - wezel zatokowy szaleje. Moze napadowa tachykardia? Czestoskurcz takze wchodzi w gre. Ale obstawiam inne sprawki. Czestotliwosc uderzen nie jest najwazniejsza, ale o tym i innych - powie Ci kardiolog po obejrzeniu holtera.
Założ bardzo dokładnie (doplastruj itp), holtera 12-stkę. Wybierz nowoczesny aparat, maly, ktorego nie zniszczysz. Gwaltownych ruchow jest mnostwo, postaraj sie o takie ktore oszczedzą aparat holterowski:). To jest tylko w trakcie sztuk walki? Sprint, wyskok do kosza, itp, to tez gwaltowne ruchy. Jak w czasie innych sportów?
Jesli tylko na macie - tym bardziej mysle, że to reakcja ukladu auton.
A - napisales że przy wyskoku, szybkim starcie itp.
A wiec pobiegaj po schodach albo porób żabki tego dnia, rece na karku dla utrudnienia - rozumiem ze jestes wytrenowany. A jak juz sie wytrzymalosciowo zciachasz, porób te gwaltowne ruchy, jak sprinty, skoki, etc.
Jak cos wyjdzie, daj znać koniecznie.
Pozdro i zdrówka.

ps. Nierównosci mamy wszyscy, niektorzy tylko czują je bardziej, ale lepiej w to nie wnikaj, może tak bedzie lepiej. Jesli jestes podatny na sugestie - tematu nie drązyć:)
SWÓJ
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 6
Dołączył(a): 05 maja 2010 22:35

Re: czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez ppgg » 17 maja 2010 05:56

Czesc!
Serdecznie dziekuje za odpowiedzi!
Mowiac 'odkad pamietam' mialem na mysli, ze przypadlosc zdarza mi sie od bardzo mlodego wieku, ale nie jest zasada to, kiedy nastapi, sa np dni kiedy przeciwnie jestem pelen energii, zero zadnych objawow, az chce zostac na nastepnym treningu z rzedu, natomiast sa dni, gdzie doslownie przy rozgrzewce czuje sie jakis wypompowany i nagle dopada mnie to. Zastanawialem sie nad wieloma rzeczami, zauwazylem, ze gdy jestem przemeczony, badz po mniejszej ilosci przespanych godzin, wtedy zdecydowanie wyrazniej mnie to dopada. Co do uderzen, to jak sobie przypomnialem, to tyle mniej wiecej jest, aczkolwiek te uderzenia serca mam wrazenie ze sa tak mocne jakby serce mialo mi z klatki wyskoczyc - nie wiem czy taki opis cos pomoze, niestety frustrujace jest, ze za kazdym razem u lekarza ciezko mi opisywac objawy, sam do konca nie wiem jak najlepiej to zobrazowac. Po takim napadzie, ktory trwa ledwo 3-5 minut, czuje sie strasznie wypompowany, zmeczony, pomimo tego ze przechodzi. Jak juz mowilem, ze automatycznie leje sie ze mnie zimny pot. O dziwo, od lekarzy u ktorych bylem prawie nic sie nie dowiedzialem, oprocz tego, ze sami nie wiedza co maja zrobic, widac forum juz lepiej potrafi nakierowac, niz wizyta osobista :/ W kazdym razie teraz na holterze postaram sie sprowokowac to, ale dziwny jest fakt, ze napad nigdy sie nie odbywa jak o nim mysle, zazwyczaj musze sie rozkojarzyc i zapomniec, wtedy w chwili nieuwagi dostaje go. Aha, raz jak mialem lat okolo 10, to zdarzylo mi sie, ze na pilce noznej, zrobilo mi sie przy ataku ciemno przed oczami, ale nie zemdlalem, bo w pore usiadlem. Z tego co czytam, to zdarza sie ze takie napady sa na tle nerwowym, ale w takim razie to nie wiem gdzie juz sie skierowac. Czy jesli holter nic nie wykaze, znaczy, ze prawdopodobnie juz nic nie wskoram?
ppgg
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 16 maja 2010 12:18

Re: czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez ppgg » 19 maja 2010 15:26

mialem dzisiaj znow atak na porannym treningu, pierwszy dostalem jak sparingpartner mnie znienacka szarpnal mocno, drugi dostalem po treningu pod prysznicem jak schylalem sie po szampon na podlodze
ten na treningu pomimo ze byl malo intensywny to dlugo trwal, o dziwo jak sie kladlem na macie to przechodzilo, jak wstawalem to znow sie nasilal
musze dodac, ze po treningu przez caly dzien czuje bol w lewej stronie klatki, ale nie wiem co o tym myslec, bo podobno bolu serca sie nie odczuwa
aha i do tego ataku oblewa mnie strasznie pot, doslownie leje sie ze mnie, a w zasadzie nic nie robie
ppgg
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 18
Dołączył(a): 16 maja 2010 12:18

Re: czesc, czestokurcze przy wysilku

Postprzez tersa » 19 maja 2010 17:27

To nieprawda,że serce nie boli - boli i to najczęściej przy chorobie niedokrwiennej ( wieńcowej ) serca.
Jednak powinny byc charakterystyczne zmiany odcinka ST w ekg. Jest duża szansa,że takowe pojawią się w holterze, a nie tylko arytmia.
Koniecznie podziel się z nami wynikiem holtera.
tersa
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 201
Dołączył(a): 21 kwi 2009 21:31

Następna strona

Powrót do Przywitaj się

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron